Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Beata Kwieczko
Fot. Beata Kwieczko
Z Dymin do Tokarni. Trwa renowacja zabytkowej kaplicy
autor
Beata Kwieczko
2026.08.12 16:03

Trwają prace związane z translokacją i renowacją zabytkowej kaplicy pw. Matki Boskiej Częstochowskiej z Dymin, która została przeniesiona do Parku Etnograficznego w Tokarni. Zabytkowy obiekt zostanie posadowiony w Sektorze Nadwiślańskim, a turyści będą mogli go oglądać w przyszłym roku.

Muzeum Wsi Kieleckiej podjęło decyzje o translokacji zabytkowej kaplicy w 2021 roku. Decyzja o przeniesieniu obiektu do Parku Etnograficznego w Tokarni wynikała z faktu, że kaplica nie była wpisana do rejestru zabytków i groziło mu zniszczenie.

- Kaplica została doszczętnie rozebrana i złożona na naszym terenie w 2024 roku. Dzisiaj postęp prac już jest widoczny i mamy nadzieję, że turyści jak najszybciej będą mogli oglądać ją od środka – mówi Katarzyna Korus, dyrektor Muzeum Wsi Kieleckiej.

Przed rozpoczęciem translokacji obiektu pracownicy muzeum przeprowadzili wiele badań.

- Były to m.in. badania mykologiczne oraz badania stratygraficzne, których celem było ustalenie istniejących i wcześniejszych warstw malarskich na powierzchni ścian zewnętrznych i wewnętrznych, a także na stolarce okiennej i drzwiowej. Następnie były wykonane ekspertyzy mykologiczno-budowlane – wyjaśnia Wioletta Brzezińska-Marjanowska, kierownik działu konserwacji zbiorów Muzeum Wsi Kieleckiej.

W 2022 roku pracownicy muzeum znaleźli na strychu kapliczki pięć zabytkowych chorągwi procesyjnych, które były w bardzo złym stanie.

- To były bardzo delikatne tkaniny z licznymi ubytkami. W ich wnętrzu znajdowały się dwustronne obrazy malowane na płótnie, wykonane techniką olejną, z odspojoną warstwą malarską – mówi Wioletta Brzezińska-Marjanowska.

Chorągwie zostały poddane konserwacji, na którą Muzeum Wsi Kieleckiej otrzymało dotację z Ministerstwa Kultury. Znajdują się na nich m.in. niezwykle rzadkie w sztuce sakralnej przedstawienia „Uśmiechniętej śmierci” oraz „Matki Bożej obmywającej twarz Dzieciątku”,  które aktualnie są prezentowe na wystawie jubileuszowej z okazji 50-lecia Muzeum Wsi Kieleckiej w Plebanii z Goźlic.

Jak podkreśla dr Krzysztof Karbownik, kierownik działu etnografii w Muzeum Wsi Kieleckiej, kaplica z Dymin jest obiektem wyjątkowym z kilku powodów.

- Po pierwsze, udało nam się uchronić ten obiekt przed całkowitą degradacją. Drugim powodem jest jego wartość historyczna i związek z działalnością księdza Józefa Ćwiklińskiego, który w drugiej połowie XIX wieku wznosił i przebudowywał kaplice w okolicach Kielc. Po trzecie, obiekt wzbogaci ekspozycję Parku Etnograficznego w Tokarni o drugi, duży obiekt sakralny – wylicza dr Karbownik.

W tym roku na odbudowę obiektu przeznaczono około pół miliona złotych.

- W przyszłym roku chcemy pozyskać na ten cel kolejne pół miliona złotych. Jest to przepiękny obiekt zabytkowy i mam nadzieje, że będzie chętnie odwiedzany przez turystów – dodaje Małgorzata Krzywda, kierownik Parku Etnograficznego w Tokarni.

Pierwsza wzmianka o kaplicy pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Dyminach pochodzi z 1810 roku. Według historyków, wśród dziewiętnastowiecznych drewnianych kaplic, to właśnie kaplica z Dymin zajmuje wyjątkowe miejsce, należy bowiem do najstarszych zachowanych tego typu obiektów, ale też jako jedyna przetrwała do naszych czasów w swej oryginalnej postaci.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ