Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
[INTERWENCJA] Koronawirus w ośrodku dla chorych na Alzheimera. Radny Wiesław Koza: "Tam było zimno"
Beata Kwieczko
2020.10.21 13:57

– Ośrodek dla chorych na Alzheimera przy ulicy Jana Nowaka-Jeziorańskiego nie powinien być otwarty, bo nie ma tam ogrzewania. Z tego powodu rozchorowali się pracownicy, a jeden z nich zmarł – uważa kielecki radny Wiesław Koza. Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie stanowczo temu zaprzecza.

Ośrodek dla chorych na Alzheimera na Osiedlu Świętokrzyskim mieści się w miejscu dawnego liceum im. Gałczyńskiego. Został oficjalnie otwarty 6 października, a z opieki w placówce korzysta 25 pacjentów. Od poniedziałku jest nieczynny z powodu potwierdzenia zakażenia koronawirusem u kilku pracowników. Zdaniem radnego Wiesława Kozy, do tej sytuacji przyczynił się brak ogrzewania w budynku.

– Zrobiło się zimno, więc pracownicy dzwonili, żeby podłączyć ogrzewanie. O interwencję prosili mnie także krewni pensjonariuszy. Zwróciłem się o pomoc do władz miasta, ale skończyło się tylko na dostarczeniu do ośrodka dwóch małych grzejników – mówi Wiesław Koza.

– To niczego nie zmieniło, bo w ten sposób nie da się ogrzać tak wielkiego budynku. Pracownicy chodzili w kurtkach, a pensjonariusze dygotali z zimna. Nic dziwnego, że jeden z zatrudnionych tam młodych mężczyzn zachorował i zmarł – relacjonuje i dodaje, że następnego dnia pozostali pracownicy mieli wykonane testy na obecność koronawirusa i wszystkie okazały się dodatnie.

Radny uważa, że ośrodek nie powinien być w ogóle otwierany, jeśli nie było w nim ogrzewania. – Najpierw należało podłączyć wszystkie media, a dopiero potem sprowadzić pracowników i pensjonariuszy – uważa.

Magdalena Gościniewicz, pełniąca obowiązki dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach, który prowadzi ośrodek, tłumaczy, że ta sytuacja nie miała wpływu na zakażenie u pracowników.

– Ogrzewanie leży w gestii Miejskiego Zarządu Budynków, ale my dostarczyliśmy piecyki, żeby było cieplej. Zimno nie ma wpływu na zakażenie koronawirusem. Ludzie teraz chorują wszędzie – mówi dyrektor Gościniewicz.

Dodaje, że wśród pracowników MOPR-u już trzystu jest zakażonych lub przebywa na kwarantannie.

Ośrodek został zamknięty przez MOPR w poniedziałek, 19 października. Następnego dnia wojewoda świętokrzyski wydał decyzję o zamknięciu wszystkich tego typu placówek: klubów seniora, ośrodków wsparcia dziennego, warsztatów terapii zajęciowej i środowiskowych domu samopomocy. Na razie nie będą pracować do 30 października.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,49
98
6,99
ON
7,32
LPG
3,74
ORLEN
Wincentego Witosa 64K, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ