Stolica województwa świętokrzyskiego otrzymała tytuł Europejskiego Miasta Sportu 2018. – Dla mnie to szansa, żebyśmy podnieśli wyżej głowy i docenili Kielce – mówi prezydent Kielc, Wojciech Lubawski.
Nagroda przyznawana jest od 1999 roku przez Europejskie Stowarzyszenie Stolic Sportowych oraz Komisję Europejską. Choć o werdykcie mieliśmy się dowiedzieć dopiero w październiku, to dobre wiadomości ze Strasburga przywiózł euro poseł Bogdan Wenta, który od kilku miesięcy był zaangażowany w tę sprawę. – Nasze działania dały efekt. Gdy komisja odwiedziła Kielce zadawała pytania nie tylko na temat naszych klubów sportowych oraz ich sukcesów, ale również dotyczące infrastruktury i tego jak ją wykorzystujemy – mówi Bogdan Wenta, który dodaje, że oprócz prestiżu wyróżnienie pozwoli na łatwiejszy dostęp do projektów unijnych związanych z promocją poprzez sport. Dotyczy to jednak tylko środków na sport amatorski. - Najważniejszym elementem tego tytułu jest punktacja. Podczas składania projektów europejskich z góry otrzymujemy dodatkowe punkty. To stawia nas w lepszej sytuacji w przydziale funduszy – mówi Bogdan Wenta.
Oficjalna ceremonia wręczenia tytułu odbędzie się w grudniu. Prezydent Kielc zapowiedział, że na rogatkach miasta staną elementy promocyjne informujące o tym fakcie. - Dla mnie to szansa, żebyśmy podnieśli wyżej głowy, bo wydaje mi się, że kielczanie nadal nie doceniają swoje miejsca zamieszkania. Dochodzi nam teraz kolejny tytuł i mam nadzieję, że to się jeszcze bardziej przełoży na wyniki sportowe i na to, że ludzie z szacunkiem będą mówić o Kielcach – twierdzi Lubawski.
Kielce aplikowały do nagrody w przedziale 200-300 tysięcy mieszkańców. Tytuł przyznawany jest też w kategorii od 500 tysięcy mieszkańców – w tym roku otrzyma go Sofia, a w kolejnym Budapeszt. W 2008 roku otrzymała go Warszawa.