Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Kielczanie pamiętali o ofiarach niemieckich obozów
autor
Michał Łosiak
2021.06.14 11:50

Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Na Cmentarzu Partyzanckim w Kielcach oddano hołd zamordowanym Polakom.

To właśnie 14 czerwca 1940 roku uważany jest za datę uruchomienia niemieckiego obozu Auschwitz. Tego dnia do KL Auschwitz, największej na świecie fabryki śmierci, dotarł z więzienia w Tarnowie pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych. Mieszkańców Kielc Niemcy zaczęli wywozić do obozów koncentracyjnych w drugiej połowie 1940 roku. Łącznie z terenów Kielecczyzny trafiło do obozu nie mniej niż 16 tysięcy osób przewiezionych w 69 transportach.

– Przypominamy o pierwszym transporcie Polaków do Auschwitz. Byli to głównie młodzi ludzie – harcerze, studenci, uczniowie gimnazjum, uczestnicy wojny obronnej 1939 roku, ale też ludzie, którzy tworzyli pierwsze niepodległościowe organizacje. Była to młoda polska inteligencja. Trafili do pierwszego transportu z łapanki ulicznej, albo też zostali zatrzymani przy próbie przekroczenia granicy. Przypuszcza się, że w transporcie znalazło się około sześć osób z terenu obecnego województwa świętokrzyskiego – mówiła Patrycja Zatorska-Milewska, p.o. zastępcy naczelnika Delegatury IPN w Kielcach.

Obozów, w których na masową skalę mordowano Polaków było więcej.

– Po poddaniu się Niemcom trafiłem do obozu w Pruszkowie. Tam przeszedłem kwarantanne. Potem załadowali nas do krytych, zadrutowanych wagonów. Jechaliśmy dwa tygodnie do stacji kolejowej przy obozie w Sachsenhausen. Nie jedliśmy nic, a tylko raz mogliśmy się napić. Muszę przyznać, że nigdy nie odwiedziłem obozu Auschwitz. Dlaczego? Bo tamten czas mi się śni. Takich przeżyć się nigdy nie zapomina – tłumaczył Jerzy Zawadzki, uczestnik Powstania Warszawskiego i więzień niemieckiego obozu w Sachsenhausen.

W poniedziałkowej uroczystości przy pomniku na Cmentarzu Partyzanckim wzięli udział także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych.

– Nie zapominajmy o tym, że to był system niemiecki, ale powinniśmy także pamiętać o tych, którzy zginęli na wschodzie. Pamięć jest bardzo ważna. Jest takie zdanie, które warto zawsze powtarzać: „Jeśli my zapomnimy o nich, to Ty, Panie zapomnij o nas” – podkreślał z kolei Mirosław Gębski, starosta kielecki.

Pomnik na cmentarzu Partyzanckim nie jest jedynym miejscem w Kielcach poświęconym ofiarom obozów. W pobliżu, na cmentarzu Starym, znajduje się ponad 60 mogił więźniów niemieckich obozów.

GALERIA

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,49
98
6,99
ON
7,32
LPG
3,74
ORLEN
Wincentego Witosa 64K, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ