Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
One też cierpią przez upały. Pomóż im przetrwać
Nina Wrzosek
2026.08.05 10:16

Fala upałów stanowi zagrożenie nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury mogą prowadzić do odwodnienia i udaru cieplnego, dlatego warto pamiętać zarówno o własnych pupilach, jak i zwierzętach bezdomnych oraz dziko żyjących.

CO MUSISZ WIEDZIEĆ

– Bardzo ważne jest, aby regularnie sprawdzać, czy nasz podopieczny się nie przegrzewa. Warto znać objawy udaru cieplnego, bo taka wiedza może uratować życie zwierzęcia. Jeśli mamy aktywnego psa, dobrym pomysłem jest zabranie go nad wodę, gdzie będzie mógł się schłodzić. Mieszkając w mieście, pamiętajmy również o sprawdzaniu temperatury chodników i asfaltu. Rozgrzana nawierzchnia może boleśnie poparzyć łapy psa – mówi Natalia Karolak, koordynatorka projektu Karmimy Psiaki z Fundacji Sarigato.

Ekspertka przypomina, że szczególnej uwagi wymagają także zwierzęta bezdomne.

– Jeżeli widzimy, że zwierzę nie ma dostępu do wody ani schronienia przed słońcem, warto zgłosić to odpowiednim służbom lub organizacjom zajmującym się pomocą zwierzętom. Zachęcam również do wystawienia miseczki z wodą przed domem. To niewielki wysiłek, który może pomóc kotom, błąkającym się psom czy ptakom przetrwać upalne dni – dodaje Natalia Karolak.

Weterynarze ostrzegają, że przegrzanie organizmu może doprowadzić do udaru cieplnego, czyli stanu bezpośrednio zagrażającego życiu.

– Temperatura psa może osiągnąć nawet 45 stopni. Zwierzęta dosłownie się „gotują”. Dlatego w czasie upałów najlepiej wychodzić z psem rano i wieczorem, a jeśli spacer w ciągu dnia jest konieczny, wybierać zacienione miejsca i unikać rozgrzanego podłoża. Ryzyko przegrzania zwiększa także zbyt krótkie strzyżenie psów. Futro nie jest tylko ozdobą. Sierść pełni funkcję izolacyjną – zimą chroni przed zimnem, a latem przed nadmiernym nagrzewaniem organizmu – mówi Małgorzata Adamska, lekarz weterynarii.

Objawami udaru cieplnego są przede wszystkim bardzo intensywne dyszenie, problemy z utrzymaniem równowagi, zaczerwienione dziąsła, a w cięższych przypadkach także drżenia mięśni i drgawki.

– Jeśli zauważymy takie objawy, należy zacząć stopniowo schładzać psa. Nie wolno jednak wkładać go do lodowatej wody. Najlepiej położyć zwierzę na zimnym, mokrym ręczniku, delikatnie polewać chłodną wodą i przykładać mokre okłady w okolice pachwin, pach i karku. Trzeba też zapewnić dostęp do wody i przenieść psa do chłodnego miejsca – wyjaśnia Małgorzata Adamska.

Jeśli mimo udzielonej pomocy stan zwierzęcia nie poprawia się, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem weterynarii. Specjaliści przypominają również, by nigdy nie zostawiać zwierząt w zaparkowanych samochodach, nawet na kilka minut. Temperatura we wnętrzu pojazdu bardzo szybko osiąga wartości zagrażające życiu.

 

CZYTAJ DALEJ