Wokół kieleckich nekropolii z każdą godziną przybywa odwiedzających. Mieszkańcy porządkują groby bliskich, kupują znicze i wiązanki, a w okolicy coraz częściej można spotkać także policjantów i strażników miejskich. Mundurowi przypominają, że przed 1 listopada warto zadbać nie tylko o pamięć o zmarłych, ale również o własne bezpieczeństwo.
Podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach, apeluje, by podczas wizyty na cmentarzu nie zabierać ze sobą niepotrzebnych kosztowności.
– O ile to nie jest niezbędne, nie zabierajmy większej ilości gotówki, kosztownej biżuterii, a także innych wartościowych przedmiotów. Z kolei korzystając ze środków komunikacji publicznej, zachowajmy szczególną czujność, zwłaszcza przy wsiadaniu i wysiadaniu. Kontrolujmy cały czas nasze torebki, saszetki, aby nie utracić ich w tłoku i ścisku – radzi policjantka.
Szczególną uwagę należy poświęcić także najmłodszym. Warto ustalić z dziećmi miejsce spotkania na wypadek, gdyby zgubiły się w tłumie, i przypomnieć im, by nie oddalały się od dorosłych.
– Zadbajmy, aby dziecko posiadało numer telefonu do rodzica lub w przypadku młodszych dzieci zaopatrzmy je w kartkę lub opaskę z takim numerem telefonu. Uczmy zasady, że w razie potrzeby zawsze mogą zwrócić się o pomoc do policjanta, strażnika miejskiego lub innej umundurowanej osoby. Zwracajmy też uwagę, aby dzieci ostrożnie obchodziły się ze zniczami – podkreśla Perkowska-Kiepas.
Większej liczby policjantów i strażników miejskich w rejonie kieleckich cmentarzy można spodziewać się do 2 listopada. Mundurowi będą czuwać nad bezpieczeństwem odwiedzających nekropolie i pilnować porządku w ich okolicy.