Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Jakub Juszyński
Fot. Jakub Juszyński
Ruiny historycznego budynku znikają. Czy słusznie?
autor
Michał Łosiak
2020 marca 02, 12:24

Ruiny starego kieleckiego browaru to część historii naszego miasta. Niestety, jeden z budynków stanowiących ten obiekt już nie istnieje, ponieważ deweloper postanowił oczyścić teren. Choć wszystko przeprowadzone zostało zgodnie z prawem, to pozostają pytania o zasadność tej decyzji.  

Browar Stumpfów, a potem rodziny Karschów ma prawie 150-letnią historię. Powstał w latach 1869-1872 według projektu Franciszka Ksawerego Kowalskiego. Był, na ówczesne warunki, jednym z najnowocześniejszych w Polsce. Jego ruiny znajdują się na Wzgórzu Karscha przy skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Ogrodowej. – Wczoraj, będąc na miejscu bardzo się zasmuciłem. Ruiny jednego z ciekawszych budynków zostały zrównane z ziemią i przestały istnieć. Być może był on w takim stanie, że nie dało się z tym nic zrobić, ale przy pracach rewitalizacyjnych, które mają tam być prowadzone warto  jednak wyeksponować historyczne walory tego obiektu – mówi Jakub Juszyński, podróżnik i pasjonat historii Kielc.

Miejsce po wyburzeniu ruin (fot. Jakub Juszyński):

Powyburzeniu

Właścicielami terenu jest Przedsiębiorstwo Budowlane Chałupka.  Jak wyjaśnia Artur Hajdorowicz, dyrektor Wydziału Urbanistyki i Architektury w kieleckim Ratuszu, do Urzędu Miasta wpłynęło zgłoszenie rozbiórki na terenie dawnego kieleckiego browaru. – Nie było powodu, żeby tego zakazywać – przyznaje dyrektor Hajdorowicz i dodaje, że jedynym obiektem będącym pełnoprawnym zabytkiem jest w tamtym miejscu budynek słodowni.

Deweloper rzeczywiście rozpoczął pracę na Wzgórzu Karscha. Potwierdza to przedstawiciel właściciela Małgorzata Chałupka. – Dokładnie przyjrzeliśmy się zabudowaniom na naszym gruncie.  Część budynków, które nie nadają się do rewitalizacji i zagrażają bezpieczeństwu musi być wyburzonych. Wszystko robimy zgodnie z prawomocnymi decyzjami – tłumaczy i zapewnia, że zabytkowa słodownia zostanie i będzie odnowiona. W środku mają znaleźć się nieruchomości na użytek usługowy. Poniżej wizualizacja zrewitalizowanej słodowni.

slodownia

Choć wszystko odbywa się zgodnie z prawem, to w dalszym ciągu pozostają pytania o zasadność decyzji wymazującej część 150-letniej historii naszego miasta. Jak informuje dyrektor Artur Hajdorowicz, obecnie trwają konsultacje dotyczące zagospodarowania terenu na Wzgórzu Karscha.

CZYTAJ DALEJ