Około 300 osób wzięło udział w symbolicznym pożegnaniu prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, który zginął z rąk zamachowca.
W ciszy i zadumie kielczanie uczcili dziś wieczorem pamięć zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Na kieleckim Rynku zgromadziło się wielu kielczan, którzy zapalili symboliczne światełko na znak solidarności z rodziną, przyjaciółmi i mieszkańcami Gdańska.
Przed godziną 15 lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego podali informację o śmierci prezydenta Gdańska. Paweł Adamowicz wczoraj podczas Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy został ugodzony nożem przez Stefana W. W nocy przeszedł ciężką, 5-godzinną operację, jednak nie udało się go uratować.