Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. dakar.com
fot. dakar.com
Na zdjęciu Paulo Goncalves
Dakar pogrążony w żałobie. Motocykliści i quadowcy nie jechali
Damian Wysocki
2020 stycznia 13, 16:37

Tylko kierowcy samochodów rywalizowali na ósmym etapie Rajdu Dakar wokół Wadi Al-Davasir. Zmagania motocyklistów i quadowców zostały odwołane. Dzień wcześniej tragiczną śmierć poniósł Portugalczyk Paulo Goncalves.

Jego śmierć była ogromnym szokiem dla uczestników. Czterdziestoletni motocyklista był znaną i cenioną osobą w dakarowej społeczności.  W najtrudniejszym terenowym rajdzie świata uczestniczył po raz trzynasty. Paulo Goncalves na 276 kilometrze niedzielnego etapu miał wypadek. Mimo szybkiej reanimacji nie udało się go uratować.

– Na 270 kilometrze widziałem coś, co sprawiło, że nie wiedziałem, co ze sobą zrobić – próbę reanimacji Paulo Goncalvesa. Na mecie niestety tylko potwierdziło się, że nieudaną. Najgorszy dzień w życiu za mną – mówił na mecie wstrząśnięty Maciej Giemza z Orlen Teamu.

Po dotychczasowych etapach 25-letni piekoszowianin zajmuje 19. miejsce w klasyfikacji generalnej. Motocykliści i quadowcy do ścigania wrócą we wtorek. Pokonają 886-kilometrowy etap z Wadi Al Dawasir do Haradh. Odcinek specjalny wyniesie 410 kilometrów.

CZYTAJ DALEJ