Piłkarki ręczne Korony Handball w sobotę o 19.00 w meczu 7. kolejki PGNiG Superligi przed własną publicznością zmierzą się z brązowym medalistą poprzedniego sezonu, KRAM Startem Elbląg. - Postaramy się sprawić niespodziankę - zapewnia rozgrywająca kieleckiego klubu, Dominika Więckowska.
Korona w dotychczasowych spotkaniach jako jedyny zespół w całej stawce nie zdobyła żadnego punktu. Beniaminek rozgrywek ma za sobą starcia z najsilniejszymi pięcioma zespołami poprzedniego sezonu. Trudy terminarz kończy się na drużynie z Elbląga. KRAM Start w ostatniej kolejce ograł 28:25 faworyzowany MKS Perłę Lublin. - Gramy u siebie. W każdym meczu walczyliśmy bardzo mocno i teraz będzie tak samo. Mam nadzieję, że pokażemy dobry handball, być może wywalczymy jakieś punkty. Do tego starcia musimy podejść z całym sercem, z całymi swoimi umiejętnościami i przy wsparciu publiczności jesteśmy w stanie osiągnąć korzystny rezultat - przekonywał trener kieleckiego zespołu, Tomasz Popowicz.
Szczypiornistki Korony w ostatnim wyjazdowym starciu w Lubinie zaprezentowały się z bardzo dobrej strony na tle wicemistrza Polski, szczególnie w drugiej połowie. Natomiast w spotkaniach przed własną publicznością z zespołami ze Szczecina i Koszalina walkę o punkty toczyły niemal do ostatniej akcji. - Kilka tych końcówek już za nami. Z każdym kolejnym meczem jesteśmy bogatsze o nowe doświadczenia, a dzięki dobrym akcją nasza pewność siebie wzrasta. Mamy nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej i jeśli przyjdzie nam grać po raz kolejny do końca to mamy nadzieję, że wynik rozstrzygniemy na swoją korzyść - tłumaczyła rozgrywająca, Dominika Więckowska.
Korona w okresie przygotowawczym rozegrała dwa sparingu z zespołem z Elbląga: przegrała 21:30 oraz wygrała 27:26. - Trochę je kojarzymy. Wiemy, co mogą pokazać na parkiecie. To były jednak przygotowania, więc nie ma porównania między sparingiem a ligą. Wtedy one i my byłyśmy w okresie ciężkich treningów, teraz jest świeżość i zobaczymy jak wypadniemy. Przy wsparciu naszych kibiców na pewno będziemy mocno walczyć o korzystny wynik - zapewniała Więckowska.
Sobotni mecz Korony Handball z KRAM Startem Elbląg w hali przy ulicy Krakowskiej rozpocznie się o godz. 19.00.