Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. KSZO Ostrowiec/X
Fot. KSZO Ostrowiec/X
KSZO zagra w finale baraży o awans do Betclic 2. Ligi
autor
Piotr Szczepanik
2026.06.04 13:20

W środę, 3 czerwca, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wygrało 2:1 (0:1) z Wikędem Luzino w półfinale baraży o awans do Betclic 2. Ligi.

Po pierwszej połowie w meczu prowadzili goście z Pomorza. W 36. minucie rozegrali szybką akcję na połowie Pomarańczowo-Czarnych. Po niemałym chaosie w polu karnym udało się podnieść piłkę i zagrać piłkę na lewą część pola karnego. Tam znalazł ją Filip Sosnowski, który mocno uderzył głową, pokonując bezradnego Bartosza Klebaniuka.

W drugiej części ostrowczanie wzięli się do pracy i odrobili straty. W 63. minucie rzut karny pewnie wykorzystał Piotr Łazarz, a siedem minut później gospodarze skorzystali na błędzie graczy z Pomorza. Jarosław Lis dośrodkował piłkę na pole karne z rzutu wolnego w okolicach 25. metra. Futbolówkę próbował wybić Robert Ziętarski, lecz zrobił to na tyle niefortunne, że trafił do własnej bramki.

Tak spotkanie podsumował trener Pomarańczowo-Czarnych – Łukasz Tarkowski:

- To był bardzo trudny mecz, bo Wikęd był bardzo dobrym rywalem, który do końca walczył o bezpośredni awans w mocnej grupie. Jednakże wydaję mi się, że w ofensywie zagraliśmy jedno z najlepszych spotkań, ponieważ stworzyliśmy wiele bardzo dobrych sytuacji, a wymagamy od siebie, żeby wykorzystywać takie okazje. Goście zagrali tak samo jak w sezonie zasadniczym – byli przyczajeni, ale mieli pewną jakość z przodu. Bardzo łatwo zdobyli bramkę.

- Ta przerwa różniła się od innych, gdyż powiedzieliśmy sobie, że dobrze gramy w piłkę i chcemy to kontynuować. Nie było bezsensownych krzyków, tylko realizacja planu na drugą połowę i zawodnicy stanęli na wysokości zadania – nieważne czy ci podstawowi, czy ci rezerwowi. Każdy, kto wszedł, podniósł poziom i myślę, że Wikęd miał z tym problemy. Nastawialiśmy się na trójmecz, więc przed nami kolejne spotkanie w sobotę i będziemy się do niego intensywnie przygotowywać. – dodał Tarkowski.

W dwumeczu finałowym KSZO zmierzy się z prowadzoną przez Kamila Kuzerę drugoligową Resovią Rzeszów. Pierwsze spotkanie odbędzie się w sobotę, 6 czerwca, o godzinie 17 na stadionie przy ulicy Świętokrzyskiej.

CZYTAJ DALEJ