Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Suzuki Korona Handball spokojnie czeka na Kasprzyk. „Ma nasze pełne wsparcie”
Damian Wysocki
2021 września 30, 08:44

Paulina Kasprzyk, rozgrywająca Suzuki Korony Handball, wróci do gry dopiero, kiedy będzie w pełni gotowa. Może nastąpić to w najbliższych tygodniach, ale również dopiero po nowym roku. – Nie wywieramy żadnej presji. Ma nasze pełne wsparcie i komfort psychiczny – mówią w kieleckim klubie.

28-latka zdecydowała się na powrót do Kielc i wznowienie kariery po przerwie macierzyńskiej. Przed rozpoczęciem normalnych treningów potrzebuje jednak czasu na osiągnięcie pełnej sprawności w kolanie, które miała dwukrotnie operowane.

– Paulina jest coraz bliżej powrotu. Trenuje bardzo dużo. Wiele godzin spędza na siłowni. Zaczęła już biegać i bierze udział w jakichś fragmentach ćwiczeń z zespołem. W najbliższych dniach wykonamy specjalne testy, aby ocenić stan jej nogi – wyjaśnia Krzysztof Demko, wiceprezes Suzuki Korony Handball.

W kieleckim klubie liczą, że kiedy Paulina Kasprzyk wróci do pełni zdrowia, to z miejsca stanie się kluczową zawodniczką.

– Paulinie dajemy spokój.  Ciężko pracuje, jest wzorem dla młodszych zawodniczek. Cieszymy się, że mamy ją w swojej kadrze. Nie wywieramy jednak presji. Nie zakładamy konkretnego terminu powrotu. Ona musi być w pełni gotowa. Wiemy, że warto na nią poczekać. Mamy nadzieję, że już niebawem zobaczymy ją na boisku – mówi Krzysztof Demko.

Paulina Kasprzyk jest wychowanką Wilanowii Warszawa. W latach 2011-2013 grała w KSS-ie. Stąd trafiła do Zagłębia Lubin, z którym grała o czołowe miejsca w Superlidze. Jako zawodniczka kieleckiego klubu zadebiutowała w reprezentacji Polski. 21 listopada 2012 roku zagrała w meczu eliminacji mistrzostw świata z Litwą. Rzuciła w nim trzy bramki.

CZYTAJ DALEJ