Trwa staż misyjny w Peru, na który wyjechali ks. Konrad Staniek oraz klerycy – Olaf Rabiej i Artur Dzwonek. Przekazali oni wsparcie, które ofiarowali wierni z parafii diecezji kieleckiej, z których pochodzą.
Przypomnijmy, że Olaf Rabiej to kleryk pochodzący z parafii Ducha Świętego w Kielcach, zaś Artur Dzwonek z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Łopusznie. Przed wyjazdem zorganizowali w swoich wspólnotach specjalne kiermasze na rzecz misji.
„Dzięki wielkiej hojności ludzi, udało się zakupić i przygotować paczki żywnościowe, które przekazaliśmy osobom najbardziej potrzebującym, mieszkającym na wioskach San Pedro oraz Betania. W ich przygotowaniu pomogła nam młodzież przygotowująca się do bierzmowania oraz katecheci. Parafia w Puerto Bermúdez jest bardzo rozległa. Należy do niej aż 146 wiosek, gdzie potrzeba zanieść Dobrą Nowinę o naszym Zbawicielu Jezusie Chrystusie. Droga do wiosek nie jest łatwa. Ze względu na duże odległości i zły stan dróg, często trzeba przejechać przez rzeki. Aby dotrzeć do Betani część drogi pokonaliśmy łódką. Transport w tak trudnych warunkach jest możliwy dzięki wsparciu MIVA Polska oraz wiernych diecezji kieleckiej, z których to ofiar udało zakupić się samochód, który służy księdzu Grzegorzowi Pańczykowi”, czytamy w relacji naszych kleryków.
Przypomnijmy, że stażyści posługują na misji pw. św. Franciszka Solano, która ma swoją siedzibę w Puerto Bermúdez, liczącym około siedmiu tysięcy mieszkańców w prowincji Oxapampa, w departamencie Pasco. Należy do Wikariatu Apostolskiego San Ramón. Parafia obejmuje rozległy teren o długości około 120 kilometrów, położony pomiędzy pasmami górskimi rezerwatu San Matías–San Carlos a Parkiem Narodowym Yanachaga-Chemillén. Do parafii należy aż 146 wiosek zamieszkałych głównie przez rdzenną ludność Asháninka, która stanowi około 70 procent mieszkańców całego dystryktu. Pracę duszpasterską prowadzi tam ks. Grzegorz Pańczyk.