Po niemal 30 latach nieobecności wróciła do parafii św. Małgorzaty w Moskorzewie. Zabytkowa monstrancja, skradziona w 1997 roku, została odnaleziona w Paryżu. Dziś (21 października) ponownie trafiła do rąk proboszcza.
Naczynie liturgiczne zniknęło z kościoła w 1997 roku. Po latach zostało odnalezione przez francuskie służby na paryskim targu staroci. Dzięki międzynarodowej współpracy w połowie października wróciło do Polski, a dziś zostało przekazane proboszczowi parafii w Moskorzewie.
– To dla nas wielkie wydarzenie. Starsi parafianie tę monstrancję znali, pamiętali i wiedzieli, że jest piękna. Ja opierałem się jedynie na zdjęciach. Teraz jednak mogę potwierdzić – jest piękna i wyjątkowa – mówi ks. Zbigniew Chłosta, proboszcz parafii św. Małgorzaty w Moskorzewie.
Jak podkreśla kapłan, powrót zabytku to dla całej wspólnoty powód do ogromnej radości.
– A jednocześnie wdzięczność wobec wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że monstrancja mogła do nas wrócić. Odzyskaliśmy nasz cenny skarb – dodaje proboszcz.
Monstrancja najprawdopodobniej pochodzi z XVII wieku.
Fot. Karol Bąk