Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Beata Kwieczko
Fot. Beata Kwieczko
Uczniowie kieleckiego Plastyka będą uczyć się tworzyć zabawki ludowe
autor
Beata Kwieczko
2026.09.09 15:12

„Zabawkę przekaż dalej!”. Pod takim hasłem Muzeum Wsi Kieleckiej rozpoczęło realizację projektu, którego celem jest ocalenie lokalnego dziedzictwa unikatowych tradycji zabawkarskich ośrodka Łączna – Ostojów, gdzie swoje zabawki ludowe tworzy ostatni żyjący zabawkarz Włodzimierz Ciszek. Rzemiosła, które wykonuje, będzie się uczyć młodzież Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Józefa Szermentowskiego w Kielcach.

Projekt będzie realizowany w ramach programu „Niematerialne - przekaż dalej 2026”. To ogólnopolska inicjatywa Narodowego Instytutu Dziedzictwa, która ma na celu wspieranie projektów opierających się na bezpośrednim przekazie żywych tradycji, rzemiosła i umiejętności bezpośrednio od mistrzów do młodego pokolenia. Jak informuje Katarzyna Korus, dyrektor Muzeum Wsi Kieleckiej, projekt obejmie osiem spotkań.

- Podczas nich młodzi ludzie będą poznawać tradycję wykonywania pięknych, drewnianych zabawek, które tworzy Włodzimierz Ciszek. Jest on jedyną i ostatnią osobą w naszym województwie, która zajmuje się wykonywaniem ręcznym tego typu prac ludowych. Mam nadzieję, że dzięki wspólnym staraniom muzeum, jak również szkoły plastycznej będziemy to dziedzictwo przekazywać dalej – mówi Katarzyna Korus.

Zabawki autorstwa Włodzimierza Ciszaka promuje podczas różnych wydarzeń Park Etnograficzny w Tokarni. Można je tam również zakupić.

- Przypominają nam one czasy naszego dzieciństwa. Są oryginalne, mają swoją duszę i nawiązują do tradycji polskiej wsi – podkreśla Małgorzata Krzywda, kierownik Parku Etnograficznego w Tokarni.

Autorami projektu są dr Krzysztof Karbownik i Emilia Pstrągowska z działu etnografii Muzeum Wsi Kieleckiej, którzy tłumaczą, że pomysł na realizację projektu zrodził po tym, jak w kwietniu 2024 roku tradycje zabawkarskie ośrodka Łączna-Ostojów zostały wpisane na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.

- Włodzimierz Ciszek jest ostatnim depozytariuszem tego ośrodka, a my chcielibyśmy stworzyć depozytariusza instytucjonalnego, którym będzie Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych i Muzeum Wsi Kieleckiej. Zależy nam na tym, żeby forma przekazu trafiła do ludzi młodych, do artystów, którzy bazując na źródłach i na tradycji w pewien sposób zreinterpretowali zabawkę, to znaczy tchnęli w nią swego ducha artystycznego – mówi Emilia Pstrągowska.

Na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego zostało wpisanych pięć tradycji i rzemiosł z województwa świętokrzyskiego. Dr Krzysztof Karbownik, kierownik działu etnografii Muzeum Wsi Kieleckiej zaznacza, że tylko zabawkarstwo nie ma zapewnionej kontynuacji.

- Pan Ciszek wielokrotnie podejmował próbę wykształcenia swoich następców, dlatego uznaliśmy, że najlepszymi depozytariuszami będą depozytariusze instytucjonalni. Tylko ten sposób, według nas, pozwoli na przetrwanie tego dziedzictwa – wyjaśnia dr Karbownik i dodaje, że muzealnicy będą prowadzić również badania na temat kieleckiego zabawkarstwa.

Maria Kowalczyk, dyrektor Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Józefa Szermentowskiego w Kielcach podkreśla, że uczniowie są dobrze przygotowani do uczestnictwa w projekcie.

- Zarówno jeśli chodzi o umiejętności, jak i pracę z materiałami, z którymi z których powstaje zabawka, ponieważ na co dzień część z nich pracuje w drewnie – stwierdza.

Włodzimierz Ciszek cieszy się, że będzie mógł współpracować z młodymi ludźmi i uczyć ich swojego fachu.

- Wykonywaniem zabawek zajmuję się już od około 40 lat i mam nadzieję, że dzięki temu projektowi ta tradycja nie zaginie – mówi Włodzimierz Ciszek.

Tworzenie drewnianych zabawek jest ogromna pasją Włodzimierza Ciszka. Sztuki tej uczył się od swojego ojca, Stanisława. Wykonuje głównie konie na biegunach, ale tworzy także kołyski, wozy drabiniaste i ptaszki. Zabawki wykonuje ręcznie, ale używa także maszyn, które ułatwiają mu pracę.

CZYTAJ DALEJ