Miasto Kielce rezygnuje z rewitalizacji budynku przy ulicy Warszawskiej 17, dawnej synagogi – przynajmniej na jakiś czas. Inwestycja nie zostanie zrealizowana w ramach obecnej perspektywy unijnych funduszy dla województwa świętokrzyskiego. Władze miasta chcą natomiast skupić się na modernizacji amfiteatru na Kadzielni oraz Muzeum Zabawek i Zabawy.
Decyzja wynika przede wszystkim z ograniczonych możliwości finansowych miasta i… zmianie kursu euro. W 2022 roku na trzy projekty kulturalno-turystyczne – rewitalizacja budynku dawnej synagogi, modernizacji amfiteatru Kadzielnia oraz Muzeum Zabawek i Zabawy – zapisano łącznie 42,5 miliona złotych w unijnych funduszach. Po zmianie kursu euro kwota dostępnego dofinansowania spadła do 38,5 miliona złotych.
Tymczasem kosztorysy dwóch pozostałych inwestycji znacząco przekroczyły pierwotne założenia. Modernizacja Muzeum Zabawek i Zabawy, na którą planowano 9 milionów złotych, ma kosztować blisko 19 milionów. Z kolei remont amfiteatru na Kadzielni zamiast zakładanych 10 milionów pochłonie około 26 milionów złotych.
Z podanych wyżej powodów „coś” musiało wypaść z planów inwestycyjnych miasta. Padło na dawną synagogę.
– Nie rezygnujemy z realizacji tej inwestycji, ale będziemy zmuszeni odłożyć ją w czasie. Jesteśmy na etapie przygotowywania dokumentacji i budowania gotowości inwestycyjnej. Mamy już rozstrzygnięty konkurs architektoniczny, a kolejnym krokiem będzie przygotowanie projektu budowlanego. Chcemy mieć komplet dokumentów i być gotowi do poszukiwania oraz pozyskania innych źródeł finansowania w najbliższej przyszłości – mówi Agata Wojda, prezydent Kielc.
Wedle złożonych dziś deklaracji zrealizowane mają zostać dwie pozostałe inwestycje. W przypadku modernizacji amfiteatru na Kadzielni miasto planuje rozpocząć prace budowlane po zakończeniu sezonu artystycznego w przyszłym roku. Oczywiście o ile w drugim przetargu uda znaleźć się chętnego na wykonanie dokumentacji projektowej, co nie udało się przy pierwszej próbie.
Swoje oblicze ma zmienić również Muzeum Zabawek i Zabawy. Placówka zyska zupełnie nową wystawę stałą.
– Bardzo zależy nam na modernizacji wystawy, tak aby była atrakcyjna dla jej najważniejszej grupy odbiorców, czyli dzieci. Myślę jednak, że będzie to również sentymentalna podróż do czasów młodości i dzieciństwa dla osób, które odwiedzą muzeum ze swoimi pociechami. Chcemy pokazać historię zabawkarstwa w jak najszerszym ujęciu – zapowiada Tomasz Porębski, wiceprezydent Kielc.
Modernizacja Muzeum Zabawek i Zabawy ma rozpocząć się w pierwszym kwartale 2027 roku i potrwać do drugiego kwartału 2028 roku. Oprócz ekspozycji zmieni się także zewnętrzny wygląd budynku. Na czas trwania remontu muzeum zostanie częściowo przeniesione do budynku przy ul. Mickiewicza 1.
Na obie inwestycje uzyskano 80-procentowe dofinansowanie z funduszy unijnych.