Dziś (31 marca), tuż przed godziną 6, kieleccy strażacy walczyli z pożarem, który wybuchł w mieszkaniu na parterze w jednym z bloków przy ul. Śniadeckich w Kielcach. Nikt nie został poszkodowany.
Jak mówi mł. asp. Beata Gizowska z Komendy Miejskiej PSP w Kielcach, w chwili pożaru w mieszkaniu nie było nikogo.
– Strażacy zabezpieczyli teren i ugasili pożar: w pierwszej fazie podając proszek gaśniczy przez uchylone okno a następnie, po siłowym otwarciu drzwi, dwoma prądami wody. Mieszkanie zostało przeszukane, przewietrzone – informuje Gizowska.
Ewakuacja mieszkańców budynku nie była konieczna. Pogorzelisko i budynek skontrolowano urządzeniami, nie wykazały one zagrożeń Na miejscu działały cztery zastępy straży pożarnej.
Fot. Straż pożarna