Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Piotr Michalec
Fot. Piotr Michalec
Fot. Piotr Michalec
Radny pyta, z czego miasto zamierza utrzymywać nowe tereny zielone
Weronika Karyś
2022.08.02 12:21

Od kilku tygodni kielczanie żyją przede wszystkim tematem nieuporządkowanych terenów zielonych w mieście. Z racji, że już niebawem ma ich przybyć, radny Marcin Stępniewski postanowił dowiedzieć się, za co będą utrzymywane.

– Z jednej strony miasto nie dysponuje środkami na koszenie traw w rezerwacie przyrody Ślichowice, z drugiej - tworzy jakieś dziwne szlaczki w Dolinie Silnicy, a z trzeciej chce stworzyć nowe tereny zielone w centrum za ponad dwadzieścia milionów złotych. Tutaj powstaje pytanie: z czego te nowe tereny zielone będą utrzymywane, skoro już teraz nie ma pieniędzy na koszenie traw w rezerwacie – stwierdził w rozmowie z Radiem eM (27 lipca) Marcin Stępniewski.

Radny postanowił złożyć interpelacje i zapytać włodarzy, jakie koszty będzie generowała inwestycja „Zielona rewitalizacja zabytkowego śródmieścia Kielc”, w ramach której swoje oblicze zmieni rynek, skwer Ireny Sendlerowej, ulica Bodzentyńska z placem św. Wojciecha oraz teren przed dawną synagogą.

„W związku z tym, że już w połowie roku informują Państwo o brakujących środkach na koszenie miasta i szeroko pojęte bieżące utrzymanie zieleni mam obawy, czy w wyniku powstałych inwestycji będą Państwo w stanie utrzymać je w należytym porządku, czystości i estetyce”, czytamy w dokumencie.

Na odniesienie się do problemu miasto ma 14 dni.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,49
98
6,99
ON
7,32
LPG
3,74
ORLEN
Wincentego Witosa 64K, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ