Niepokojące zgłoszenie trafiło dziś (17 kwietnia), przed godziną 10 do kieleckich policjantów. Wynikało z niego, że w jednym z mieszkań w naszym mieście znajduje się mężczyzna i chłopiec niedający oznak życia. Niestety na ratunek było za późno.
Na miejsce natychmiast pojechały służby.
– Niestety, życia 63-latka i jego dziewięcioletniego syna nie udało się uratować. Lekarz stwierdził ich zgon. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci – mówi podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.
Mundurowi ustalają dokładny przebieg tej tragedii. Decyzją prokuratora ciała zostaną zabezpieczone do sekcji zwłok.