Prawdziwe oblężenie przeżywało dziś Planetarium Instytutu Fizyki Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Na tamtejszym tarasie miłośnicy niezwykłych zjawisk obserwowali zaćmienie Słońca.
Przypomnijmy, że to niecodzienne zjawisko mogliśmy podziwiać na naszym niebie między godziną 19 a 20. Nie było ono całkowite, ze względu na porę i zachód naszej gwiazdy. Specjalne, wspólne obserwowanie zaćmienia zorganizował Uniwersytet Jana Kochanowskiego w uczelnianym planetarium. Wydarzenie zgromadziło ogromną liczbę osób, a na korytarzach i schodach wydziału tworzyły się długie kolejki.
– Bardzo rzadko zdarza się takie zjawisko, więc postanowiliśmy tutaj przyjść, żeby razem z innym je przeżywać. Wymieniamy się tutaj szkiełkami i okularami, bo trzeba dbać o wzrok – tłumaczy pan Mateusz.
Poprzednie takie zaćmienie mogliśmy zaobserwować pod koniec lat 90-tych.
–Pamiętam tamten czas. Byłem wtedy dzieckiem. Wtedy to było o wcześniejszej porze. Pamiętam sąsiadów wychodzących na zewnątrz lub stojących na balkonie. Teraz czuć tę samą atmosferę – dodaje pan Maciej.
Kielczanie korzystali także z innych miejsc, gdzie Słońce widać było aż do jego zachodu.
– Takie małe zgromadzenie się zrobiło, ale to dobrze. Ja mam tylko nadzieję, że wszyscy rozsądnie na to patrzą i nic sobie nie zrobią przez te promienie – podkreślała pani Ania, która zaćmienie obserwowała z parkingu jednego z hipermarketów na północy Kielc.

Dodatkową atrakcją tej nocy są również Perseidy, czyli morze spadających meteorów.