Choć są niezwykle proste to nie wszyscy o nich pamiętają. Policjanci przypominają zasady tworzenia korytarza życia i podkreślają: za każdym pojazdem „na sygnale” może kryć się ktoś, kto natychmiast potrzebuje pomocy.
Jak mówi podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach, słysząc sygnały pojazdu uprzywilejowanego, warto ściszyć muzykę, spojrzeć w lusterko i odpowiednio wcześnie zrobić miejsce.
– Jeżeli poruszamy się drogą o co najmniej dwóch pasach ruchu w jednym kierunku i zaczyna tworzyć się zator, kierujący znajdujący się na skrajnym lewym pasie zjeżdżają jak najbliżej lewej krawędzi. Natomiast kierujący na pozostałych pasach – jak najbliżej prawej krawędzi – wyjaśnia policjantka.
W ten sposób tworzymy przestrzeń, która umożliwia swobodny przejazd służbom ratunkowym. Co ważne, nie należy czekać z reakcją do chwili, gdy usłyszymy sygnały karetki, radiowozu czy wozu strażackiego tuż za naszym samochodem.
– Obserwujmy drogę i lusterka i odpowiednio wcześnie pozostawmy miejsce. Pamiętajmy również, że korytarz życia nie jest dodatkowym pasem ruchu. Nie wolno wykorzystywać go po to, by ominąć korek czy jechać za pojazdem uprzywilejowanym – przypomina Perkowska-Kiepas.
Jak zaznacza, w sytuacji ratowania życia liczy się każda sekunda. Aby przypomnieć, jak ważne jest prawidłowe i zgodne z przepisami stworzenie korytarza życia, policjanci wraz z druhami OSP Leszczyny stworzyli specjalny spot.
– Chcemy, żeby przypominał, że korytarz życia to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów. To przede wszystkim odpowiedzialność za drugiego człowieka – podkreśla policjantka.