Strażacy wciąż walczą z pożarem, który wybuchł dziś (19 sierpnia) przed godziną 5 w budynku dawnej piekarni przy ul. Składowej w Starachowicach. W budynku znajdowały się kanistry z nieznanymi substancjami. Na miejscu pracuje dziesięć zastępów straży pożarnej.
Jak informuje st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach, pożar wybuchł w pomieszczeniach na parterze i rozprzestrzenił się na poddasze.
– W budynku i na zewnątrz składowane były kanistry z nieznanymi substancjami, na miejsce więc zadysponowano specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego Kielce 1. Część zbiorników była narażona na działanie ognia. Trwa akcja gaśnicza oraz równolegle identyfikacja substancji – przekazuje strażak.
Strażacy na miejscu korzystają ze specjalnego pojazdu z aparatami ochrony układu oddechowego. Działania wciąż trwają, ale sytuacja jest opanowana. Jak podkreśla Bajur, akcja ma miejsce w przemysłowej części miasta i nie ma zagrożenia dla mieszkańców.