78 młodych uczestników przebywa obecnie na obozach harcerskich w województwie świętokrzyskim. Strażacy kontrolują warunki, w jakich przebywają dzieci i młodzież, a w razie zagrożeń – organizują ewakuację.
Jak mówi st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach, na ten moment (30 czerwca), obozy harcerskie odbywają się w trzech miejscach naszego regionu: dwa w powiecie staszowskim i jeden w kieleckim.
– W naszym regionie aktywnie wypoczywa 78 młodych ludzi, a kolejne zgłoszenia o planowaniu takiej formy wypoczynku napływają. Strażacy od lat sprawują nadzór nad bezpieczeństwem podczas wypoczynku na łonie natury. Zgodnie z procedurą, w pierwszych dniach od zawiązania obozowiska funkcjonariusze przeprowadzają spotkanie edukacyjne dla uczestników, a także próbną ewakuację – wyjaśnia strażak.
Harcerze dostają także radiotelefony, a ratownicy dwa razy dziennie sprawdzają łączność na linii najbliższa komenda – obozowisko.
– W przypadku wydania alertu RCB, strażacy przekazują informację o zagrożeniu do kierownictwa obozowisk. Wczoraj, 29 czerwca w związku z prognozowanymi burzami kierownictwo dwóch obozowisk zdecydowało się przemieścić prewencyjnie do miejsca bezpiecznego – informuje Bajur.
W zeszłym roku, na terenie województwa świętokrzyskiego odbyły się 44 obozy harcerskie, a wzięło w nich udział łącznie 1780 osób. Najwięcej młodzieży odwiedziło obozowiska w powiatach włoszczowskim (781 dzieciaków), starachowickim (239), kieleckim (186), koneckim (142) i staszowskim (109).