Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Łomża Vive Kielce
fot. Łomża Vive Kielce
Faruk rozpoczął treningi. „Jest jak nasz młodszy brat czy syn”
Damian Wysocki
2021 stycznia 27, 11:36

Nigeryjczyk Yusuf Faruk rozpoczął treningi z Łomżą Vive Kielce. – Chłopak jest jeszcze trochę wystraszony, wyjeżdżał z upalnej Nigerii, a przyjechał do Polski, gdzie zastały go minusowe temperatury – mówi Tałant Dujszebajew, trener kieleckiego zespołu.

17-letni prawy rozgrywający dotarł do stolicy Świętokrzyskiego w poprzedni poniedziałek. Kilka dni spędził na kwarantannie, która została zakończona testem na koronawirusa. Ten dał wynik negatywny, a utalentowany zawodnik dostał zielone światło do rozpoczęcia zajęć.

–  Cieszę się, że Faruk jest z nami i może już trenować. Musimy teraz mieć dużo cierpliwości i spokoju, bo to jeszcze dziecko, które dopiero w lutym będzie miało 17 lat. Chłopak jest jeszcze trochę wystraszony, wyjeżdżał z upalnej Nigerii, a przyjechał do Polski, gdzie zastały go minusowe temperatury. Zaczynamy krok po kroku wprowadzać go w trening. W tym tygodniu trenuje raz dziennie, rano, a wieczorem odpoczywa. Potem zacznie trenować dwa razy. Z Krzysztofem Paluchem (trenerem przygotowania fizycznego – przyp. red.) przygotujemy dla niego specjalny plan fizyczny – wyjaśnia trener Tałant Dujszebajew.

Yusuf Faruk jest pierwszym zawodnikiem z Afryki, który będzie grał w kieleckim klubie. Komunikatywnie posługuje się językiem angielskim. We wprowadzeniu do zespołu pomoże mu Czarnogórzec Branko Vujović.

–  Faruk będzie od razu jednym z nas, jest jak nasz młodszy brat czy syn. Wszyscy pomożemy mu, by czuł się tu jak w domu. Zawsze tak u nas jest, że nowi zawodnicy dostają swoich „opiekunów”. Na przykład Arek Moryto pomaga Sigvaldiemu Gudjonssonowi. Na pozycji Faruka mamy Branko Vujovicia, który też w wieku 16 lat przyjechał do Polski. Wie, jak to jest, a on sam miał akurat łatwiej, bo wtedy było u nas wielu Bałkańców. Faruk nie ma nikogo. Branko pomoże mu się zaaklimatyzować – tłumaczy szkoleniowiec kieleckiego klubu.

Leworęczny zawodnik jest wiodącą postacią reprezentacji Nigerii w kategorii U-19. Jego ostatnim klubem był marokański Mountada Derb Sultan Handball Club. W ostatnich miesiącach trenował w rodzinnym kraju. Z Łomżą Vive związał się pięcioletnim kontraktem z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. Jak zapowiada Tałant Dujszebajew, na jego debiut w pierwszym zespole nie powinniśmy czekać zbyt długo.

– Jak tylko będzie przygotowany, od razu damy mu szansę. Czarek Surgiel debiutował w wieku siedemnastu lat, Miłosz Wałach nie miał nawet szesnastu. Jeśli tylko zdrowotnie wszystko będzie dobrze, to w najbliższym czasie Faruk otrzyma swoje minuty na boiskach PGNiG Superligi.

CZYTAJ DALEJ