Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Industria Kielce
Fot. Industria Kielce
Wziąć rewanż za porażkę w domu. Industria ponownie zmierzy się z Magdeburgiem
autor
Piotr Szczepanik
2026.10.14 07:30

W środę, 14 października, Industria Kielce zagra na wyjeździe z niemieckim SC Magdeburg w meczu czwartej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Przed tygodniem (środa, 7 października) Żółto-Biało-Niebiescy przegrali w własnej hali 30:35 z mistrzami Niemiec. W minioną sobotę (10 października) wygrali natomiast 34:27 ze Stalą Mielec w spotkaniu szóstej serii gier Lotto Superligi.

Drugi trener mistrzów Polski – Kamil Siedlarz – stwierdził, że jego podopieczni będą musieli rozegrać perfekcyjne spotkanie, ponieważ rywal brutalnie wykorzysta każdy błąd:

- Jestem pewien, że będziemy musieli rozegrać perfekcyjny mecz, ponieważ mierząc się z takim przeciwnikiem, jakim jest Magdeburg, nie będziemy mogli sobie pozwolić na chwilę przestoju czy proste błędy. W ubiegłym tygodniu przekonaliśmy się, że tak jakościowy zespół wykorzystuje wszystkie okazje, jakie mu się nadarzą. Każde zawahanie czy złe ustawienie jest bezlitośnie karane.

Asystent Krzysztofa Lijewskiego podkreślił, że Iskra będzie walczyć o każdy punkt, ponieważ może być on cenny w następnej rundzie rozgrywek:

- Możemy powiedzieć, że nie mamy nic do stracenia, jednakże wiemy, w jakiej formule rozgrywana jest obecnie Liga Mistrzów, i mimo że naszym głównym celem jest wyjście z grupy, to musimy pamiętać, że w następnej rundzie rozgrywek zachowamy dorobek punktowy z fazy grupowej, dlatego będziemy walczyć o każde oczko.

29-latek powiedział, że Industria musi poprawić grę w obronie, ponieważ w poprzednim starciu brakowało w niej konsekwencji:

- Myślę, że musimy być bardziej konsekwentni w obronie. W poprzednim meczu długimi fragmentami wyglądało to naprawdę dobrze i zespół z Magdeburga miał problemy, jednakże atakował on z uporem i są w stanie znaleźć miejsce nawet wtedy, kiedy sędziowie sygnalizują już grę pasywną. Musimy realizować nasze założenia w 100%.

Dodał także, że może dojść do zmian personalnych w linii obrony związanych z powrotem Michała Olejniczaka do gry:

- Jeśli Michał [Olejniczak – przyp. red.] będzie na siłach, to zapewne będzie wykonywał zadania defensywne. Jest jednym z najlepszych obrońców w naszej drużynie. Powoli wraca już do swojej optymalnej dyspozycji, lecz musimy sobie zdawać sprawę, że jest po ciężkiej kontuzji i jego parametry motoryczne mogą być gorsze. Praca podczas rehabilitacji diametralnie się różni od tej wykonywanej na boisku, a treningów w kontakcie nie da się zastąpić. Z tego powodu musimy mu dać czas, aby wrócił do pełnej sprawności. W poprzednim starciu grał jako boczny obrońca, aby mógł się wdrożyć i być gotowy na rewanż.

Członek sztabu Iskry przyznał, że styl gry ofensywnej Magdeburga jest oparty na męczeniu rywala, dlatego regularne zmiany obrońców będą bardzo ważne:

- Styl gry Magdeburga jest oparty na nękaniu obrońców. Wielokrotnie atakują tego samego zawodnika, aby go zmęczyć, dlatego rotacja defensorami będzie bardzo istotna, gdyż pozwoli na utrzymanie wysokiej jakości przez pełne 60 minut.

Drugi szkoleniowiec Żółto-Biało-Niebieskich powiedział, że bramkarz takiej klasy jak Dejan Milosavljev zawsze będzie szukał elementów do poprawy w swojej grze:

- Myślę, że Dejan jest zły po każdym meczu, ponieważ jest bardzo ambitnym szczypiornistą. Zdaje sobie sprawę z tego, że jego dyspozycja zawsze może być lepsza, mimo że w wielu spotkaniach jest bardzo dobra. Zawsze oczekuje od siebie jeszcze więcej. Sądzę, że tak samo było w ubiegłotygodniowym starciu. Musimy być jednak świadomi, że ze względu na charakter swojej gry Magdeburg oddaje wiele rzutów z linii szóstego metra, a doskonale wiemy, że te są trudne do obrony.

Siedlarz zaznaczył, że najistotniejszymi punktami ofensywy przeciwników są Felix Claar, Gisli Kristjansson oraz Omar Magnusson. Zauważył także, że skupienie uwagi na zamykaniu wolnych przestrzeni może być kluczem do lepszej gry w defensywie:

- Trójka Claar-Kristjansson-Magnusson była podstawą ataków Magdeburga w drugiej połowie poprzedniego meczu. W sumie zdobyli łącznie aż 29 bramek. Nasza uwaga będzie skoncentrowana na tych trzech zawodnikach. Wiemy, że są bardzo dobrzy w grze jeden na jeden. Musimy konsekwentnie zamykać wolne przestrzenie, ponieważ to może być klucz do jeszcze lepszej gry w defensywie.

Początek spotkania o godzinie 18:45.

Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A

CZYTAJ DALEJ