Czy Kielce powinny zerwać współpracę z partnerskim miastem Ramla w Izraelu? Z taką inicjatywą wystąpili przedstawiciele partii Razem. Projekt obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej w tej sprawie miał być rozpatrywany podczas dzisiejszych (czwartek, 11 czerwca) obrad Rady Miasta Kielce. Ostatecznie jednak, ze względów formalnych, nie projekt nie będzie rozpatrywany przez rajców.
– Niestety zabrakło 18 ważnych podpisów. Mimo że złożyliśmy ich 470, przy wymaganych 300, Rada Miasta nie zdecydowała się procedować tej uchwały. Część podpisów została zakwestionowana z powodu niezgodności adresów z Centralnym Rejestrem Wyborców lub nieczytelności danych. Widzimy jednak, że społeczne poparcie dla tej inicjatywy jest naprawdę wysokie. Kielczanki i kielczanie wyraźnie pokazali, że popierają nasz pomysł. Jestem zawiedziony, że Rada Miasta nie zdecydowała się wprowadzić projektu w prostszy sposób, czyli poprzez podpisy trojga radnych. Zwróciłem się z taką prośbą zarówno do radnych Prawa i Sprawiedliwości, jak i Koalicji Obywatelskiej, jednak nie udało mi się uzyskać ich wsparcia – wyjaśnia Mariusz Sochacki, członek zarządu okręgu świętokrzyskiego partii Razem.
Przedstawiciel ugrupowania zapowiedział, że partia rozpocznie ponowną zbiórkę podpisów pod projektem uchwały dotyczącym wypowiedzenia umowy partnerskiej z izraelskim miastem.
– Nie pozwolimy na to, by po tym, co dzieje się od października 2023 roku, przejść obok tej tragedii obojętnie. Dziś wiemy, że w Palestynie zginęło ponad 72 tysiące osób, a około 170 tysięcy zostało rannych. Nie zgadzamy się, aby Kielce nadal pozostawały miastem partnerskim Ramli – dodaje Mariusz Sochacki.
W konferencji prasowej partii Razem udział wzięli również przedstawiciele organizacji humanitarnych wspierających ludność palestyńską na Bliskim Wschodzie.