We wtorek, 20 października, Korona Kielce ogłosiła, iż nowym trenerem zespołu został Robert Kolendowicz. 46-latek zastąpił w tej roli zwolnionego dzień wcześniej Jacka Zielińskiego. Podczas specjalnego briefingu prasowego dyrektor sportowy Złocisto-Krwistych – Paweł Golański – wytłumaczył, dlaczego klub zdecydował się na zatrudnienie Kolendowicza.
44-latek przyznał, że już od pewnego czasu klub rozpatrywał różne kandydatury trenerów, chcąc być gotowym na pożegnanie dotychczasowego szkoleniowca:
- Już od jakiegoś czasu zastanawialiśmy się nad kandydaturami różnych szkoleniowców. Musieliśmy być przygotowani na to, co się stało w ostatnich dniach. O wyborze Roberta Kolendowicza zadecydowała rozmowa, która odbyła się pomiędzy mną, trenerem a właścicielem. Spowodowała ona, iż podjęliśmy taką, a nie inną decyzję. Pomysł trenera na prowadzenie drużyny był współmierny z naszymi oczekiwaniami. Ponadto ucieszył mnie fakt, iż Robert miał sporą wiedzę na temat Korony. W takim momencie sezonu szuka się szkoleniowca, który zna specyfikę ligi, w której będzie pracował. To też był jeden z istotnych czynników przy podejmowaniu decyzji.
Były reprezentant Polski nie martwi się o małe doświadczenie nowego szkoleniowca, podkreślając, że Kolendowicz wyraża takie same ambicje jak zarząd:
- Małe doświadczenie Roberta w roli pierwszego trenera nie było dla nas przeszkodą. Mieliśmy jasny plan na poszukiwania i wiedzieliśmy, jakiego szkoleniowca szukamy. Dodam, że trener Kolendowicz gra takim samym systemem jak my. Podjęliśmy tę decyzję po długiej analizie i rozmowie. Świat należy do odważnych ludzi. Wspomniane doświadczenie będzie przychodziło z każdym kolejnym meczem. Dla mnie jako osoby odpowiedzialnej za pion sportowy najważniejsze było to, że trener od początku czuł ten projekt. Chcę otaczać się ludźmi, którzy wierzą w wykonywaną przez siebie pracę i niewątpliwie tak jest z Robertem. Wszyscy w Koronie dążymy do bycia najlepszą wersją siebie, dlatego będę wymagał tego od każdej osoby w klubie. Nie chciałbym, aby moja praca była oceniana jako przeciętna. Zawsze będę dążył do tego, aby być coraz lepszym i chciałbym, aby każda osoba będąca w Koronie miała takie samo podejście.
Szef pionu sportowego kielczan odniósł się także do swojej głośnej wypowiedzi dla TVP Sport, która była cytowana m. in. przez portal Weszło:
- Przede wszystkim moja wypowiedź została wyjęta z kontekstu. Wiadomym jest, że takie słowa generują łatwe kliknięcia. Tak jak powiedziałem wcześniej, nie chcę być przeciętny, a że kieruję pionem sportowym Korony, to chciałbym, abyśmy szli za marzeniami i stawali się coraz lepsi. To był przekaz mojej wypowiedzi. W żadnym wypadku nie chciałem zdyskredytować trenera Jacka Zielińskiego. Rozstania nigdy nie są miłe, ponieważ są one trudne dla każdej ze stron, natomiast doceniam trenera Zielińskiego za to, co zrobił dla Korony. Zapewniłem go osobiście, że moje słowa zostały wycięte z kontekstu, więc myślę, że to zostało wyjaśnione.
Golański powiedział, że Robert Kolendowicz był jedynym trenerem, z którym prowadzono poważne rozmowy:
- Robert Kolendowicz był jedynym trenerem, z którym prowadziliśmy zaawansowane rozmowy. Oprócz niego braliśmy pod uwagę dwa inne nazwiska, lecz Robert był na szczycie naszej listy życzeń. Był pierwszym szkoleniowcem, z którym się spotkaliśmy. Po długiej i konstruktywnej rozmowie stwierdziliśmy, że chcielibyśmy, aby to on objął Koronę Kielce.
Sztab szkoleniowy Korony opuścił dotychczasowy asystent Jacka Zielińskiego – Mateusz Dudek. Dyrektor sportowy “żółto-czerwonych” zapewnił, że luka ta zostanie uzupełniona w najbliższym czasie:
- Trener Kolendowicz chce móc współpracować z wybranym przez siebie asystentem i my to życzenie spełnimy. Musimy jednak odpowiednio przygotować się do tego. Priorytetem dla nas było to, aby szybko zareagować. W poniedziałek trener Zieliński został odsunięty od obowiązków, a we wtorek podpisaliśmy już umowę z jego następcą. Zależało mi na tym, aby nowy szkoleniowiec przygotował drużynę do meczu z GKS-em Katowice, ponieważ każdy dzień jest na wagę złota. Piłkarze potrzebują jasnego przekazu oraz lidera i udało nam się to zapewnić.
Korona Kielce zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 15 punktów. Złocisto-Krwiści rozegrają następne spotkanie w najbliższą sobotę o godzinie 14:45. Wówczas podejmą na Exbud Arenie GKS Katowice. Transmisja na antenie Radia eM Kielce i na naszej stronie internetowej – emkielce.pl.
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A