Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Industria Kielce
Fot. Industria Kielce
Wyjazd, który może zapewnić awans. Industria jedzie do Lucerny
autor
Piotr Szczepanik
2026.10.21 07:00

W środę (21 października) Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern w meczu piątej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów.

W poprzedniej serii gier Żółto-Biało-Niebiescy przegrali na wyjeździe 27:30 z niemieckim SC Magdeburg, natomiast Szwajcarzy wygrał 36:28 z norweskim Kolstad Håndball.

Mistrzowie Polski zgromadzili dotychczas tyle samo punktów co zespół z Lucerny, dlatego ewentualne zwycięstwo w nadchodzącym spotkaniu mogłoby znacznie przybliżyć kielczan do awansu do rundy głównej.

Drugi trener Industrii – Kamil Siedlarz – stwierdził, że drużyna zdaje sobie sprawę z tego faktu, a nadchodzące starcie będzie jednym z najważniejszych w tym sezonie.

- Nie będę nikogo oszukiwał i otwarcie powiem, że to będzie, jak na razie, nasz najważniejszy mecz w tym sezonie. Zadecyduje on o tym, która drużyna awansuje dalej. Zdajemy sobie sprawę z wagi tego starcia, dlatego jedziemy do Lucerny z bojowym nastawieniem. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony, aby wygrać to spotkanie i mieć szansę na awans do następnej rundy - tłumaczył. 

Asystent Krzysztofa Lijewskiego powiedział, że brak pewnej zaliczki bramkowej po pierwszym meczu nie powinien mieć wpływu na grę zawodników.

- Uważam, że taki klub jak Industria powinien, a nawet musi grać w Lidze Mistrzów, dlatego takie aspekty jak zaliczka bramkowa po pierwszym meczu nie powinny mieć znaczenia. Cel na nadchodzące starcie jest jasny – zwycięstwo! Oczywiście, gdybyśmy mieli pewną zaliczkę bramkową, to grałoby się łatwiej, natomiast jeśli chcemy udowodnić, że zasługujemy na miejsce pośród 12 najlepszych drużyn w Europie, to musimy takie spotkania wygrywać - podkreślał. 

29-latek zauważył, że mistrzowie Szwajcarii są jednym z największych zaskoczeń tegorocznej edycji Ligi Mistrzów:

- Myślę, że zaskoczyli wielu obserwatorów, ponieważ tylko najzagorzalsi fani dyscypliny wiedzieli przed rozpoczęciem rozgrywek, co to za zespół. Udowodnili jednak swoją wartość i pewnie wygrali dwumecz z Kolstad. Pokazują ciekawą grę siedmiu na sześciu i są w tym konsekwentni, dzięki czemu czerpią z niej duże owoce. Jestem pewien, że jest to drużyna, do której trzeba podejść z dużym szacunkiem, dlatego rzetelnie przygotowywaliśmy się do tego meczu - dodał. 

Członek sztabu Iskry wyróżnił grę siedmiu na sześciu jako jeden z największych atutów środowego rywala:

- Kriens gra w przewadze przez większą część spotkania i to będzie dla nas trudne, ponieważ nasi zawodnicy muszą wykonać podwójną pracę. Czasami okazuje się to także korzystne, gdyż obrona takiej akcji oraz szybki rzut mogą się złożyć na łatwą bramkę. Zespół z Lucerny jest jednak konsekwentny w swoich działaniach i traci mało bramek po stratach. To jest jeden z ich największych atutów - mówił.

Siedlarz przyznał, że kluczem do dobrego wyniku w tym meczu będzie zneutralizowanie zagrożenia wynikającego ze stylu gry Kriens:

- Grając z drużyną z Lucerny, Magdeburg pokazał, że można szybko zdobywać bramki, mimo że je się także traci. Wówczas Andy Schmid [trener Kriens – przyp. red.] zrezygnował z takiej gry, ponieważ nie przynosiło to wymiernego efektu. Myślę, że musimy pójść taką samą drogą, aby zneutralizować zagrożenie wynikające z tego elementu - zaznaczył. 

Dodał także, że Industria będzie musiała być bardziej skuteczna niż w pierwszej potyczce:

- Sądzę, że musimy zagrać bardzo konsekwentnie. Jesteśmy już po pierwszej analizie, więc zauważyliśmy pewne aspekty, które będziemy chcieli wykorzystać, aby zaskoczyć rywala. W pierwszym meczu ta sztuka nam się udawała, jednakże te wysiłki niweczyła nienajlepsza skuteczność, dlatego musimy ją zdecydowanie poprawić. Musimy wykorzystywać sytuacje, które sobie stworzymy.

Początek spotkania o godzinie 20:45.

Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A

CZYTAJ DALEJ