Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Korona Kielce
Fot. Korona Kielce
Zmazać plamę w dalekiej delegacji. Korona zagra z Zagłębiem Lubin
autor
Piotr Szczepanik
2026.11.01 17:54

W poniedziałek, 2 listopada, Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin w spotkaniu 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

 

 

W miniony czwartek (29 października) Złocisto-Krwiści ponieśli kompromitującą porażkę 1:2 z pierwszoligową Polonią Warszawa, odpadając tym samym z STS Pucharu Polski.

Trener Robert Kolendowicz nie ukrywał związanego z tym rozgoryczenia, dodając, że drużyna miała wielkie oczekiwania odnośnie tegorocznych rozgrywek:

- Jest to dla nas duże rozczarowanie, ponieważ liczyliśmy na coś więcej w tej edycji Pucharu Polski. Przegraliśmy po meczu, w którym mogliśmy zdobyć kilka goli. Trzeba uczciwie powiedzieć, że nasza skuteczność w tej potyczce nie była dobra. Ubolewam nad tym, że pożegnaliśmy się z tymi rozgrywkami, ponieważ nasze oczekiwania były bardzo duże, natomiast traktuję tę porażkę jako lekcję. W takich momentach jako trener oczekujesz reakcji zespołu. Liczę na to, że pojawi się ona już w Lubinie.

Bramkarz kielczan – Xavier Dziekoński – powiedział, że zespół był wściekły po tym meczu, jednakże liczy na to, że szybko podniesie się po bolesnej przegranej:

- Myślę, że w ostatnim czasie pokazaliśmy, że potrafimy się szybko podnieść po bolesnej porażce i liczę na to, że tak też będzie w poniedziałek. W piątek byliśmy jeszcze wściekli. Rozmawialiśmy w szatni o elementach, które zawiodły w tym meczu. Powinniśmy natomiast już zamknąć ten rozdział i przygotowywać się do meczu z Zagłębiem.

W ostatniej serii gier najwyższej klasy rozgrywkowej żółto-czerwoni wygrali na Exbud Arenie 1:0 z GKS-em Katowice. Kolendowicz zwrócił uwagę na fakt, że i w tej potyczce prowadzona przez niego drużyna miała gorsze momenty:

- Zwrócę uwagę na to, że w meczu z GKS-em też mieliśmy swoje problemy. W obu tych spotkaniach mieliśmy jednak dobre momenty, szczególnie w działaniach ofensywnych. Szukamy stabilizacji i powtarzalności, ponieważ chcemy być zespołem, który będzie jakościowy w każdej fazie gry. Nie możemy prezentować dysproporcji pomiędzy defensywą a ofensywą, ponieważ uniemożliwia ona regularne wygrywanie. Nie mamy zbyt wiele czasu na pracę, ale myślę, że jest go na tyle dużo, aby móc usprawnić pewne procesy w zespole. Liczę na to, że te poprawki zadziałają już w meczu z Zagłębiem, co nam pomoże w zdobyciu punktów.

46-latek przyznał, iż głównym elementem, który należy poprawić, jest skuteczność w polu karnym przeciwnika, lecz zaznaczył, że jest więcej rzeczy do poprawy:

- Po ostatnim meczu muszę powiedzieć, że głównym elementem, który należy poprawić, jest skuteczność w polu karnym przeciwnika, natomiast to nie jest jedyny element, który wymaga zmian. Musimy ulepszyć m.in. naszą organizację gry. Spotkanie z Polonią jest już jednak historią. Chciałbym skupiać się na pozytywach. Chcemy się skupić na nadchodzącym starciu, ponieważ na nie mamy wpływ. Staramy się jak najlepiej przygotować zespół do tego wymagającego wyjazdu. W tym sezonie Zagłębie punktuje bardzo dobrze i ma swój określony model gry. Będziemy chcieli zrobić wszystko, aby przeciwstawić się niemu i pokazać nasze atuty.

Szkoleniowiec Złocisto-Krwistych nie będzie mógł skorzystać w poniedziałkowym meczu z dwóch piłkarzy – Ondreja Lingra oraz Konstantinosa Soteriou. Jednocześnie podkreślił, że nie podjął jeszcze decyzji dotyczących wyjściowej jedenastki:

- Do meczu pozostało jeszcze trochę czasu, dlatego ciągle myślę o decyzjach personalnych. Po niedzielnym treningu będzie wiedział o wiele więcej. Bez względu na personalia dla mnie istotna będzie reakcja na ostatnie wydarzenia oraz poprawa działań wokół obu bramek. Ponadto ważniejsze od indywidualności będą dla mnie zespołowość, charakter oraz wspomniana reakcja.

Stwierdził także, że impuls w postaci zmian w pierwszym składzie mógłby pomóc drużynie:

- Z pewnością impuls mógłby pomóc drużynie, jednakże nadal się będę upierał, że zespołowość jest ważniejsza od jednostek. Obojętnie, kto będzie występował w poniedziałek, to istotne będą działania zespołowe, ponieważ pomogą nam one w osiągnięciu dobrego wyniku.

Opiekun kielczan skomentował sytuację Mariusza Stępińskiego, podkreślając, że dwie fatalnie zmarnowane sytuacje w starciu z Polonią nie zmieniają jego optyki wobec kapitana Korony:

- Mariusz to bardzo dobry piłkarz. Niejednokrotnie pokazał, że wie, na czym polega ten sport. Wydarzenia z Warszawy nie zmieniają mojego optyki wobec niego. Jest bardzo ważnym członkiem naszego zespołu, dlatego otrzymuje od nas wsparcie. Moim zdaniem jedną z ważniejszych rzeczy w zespołowości jest to, że każde powodzenie i niepowodzenie celebrujemy razem. Chciałbym podkreślić, że mam do Mariusza pełne zaufanie i wierzę w jego jakość oraz charakter.

Trener pochodzący z Poznania docenił przeciwnika, wyróżniając jego bardzo dobre stałe fragmenty gry oraz modelowe działania w grze:

- Myślę, że jesteśmy niesprawiedliwi, wrzucając drużynę trenera Leszka Ojrzyńskiego w ramy twardej gry opartej na dużej liczbie fauli. To jest jakościowy zespół, który ma określony model gry i dobiera pod niego zawodników. Mówię o tej niesprawiedliwości, ponieważ oglądając Zagłębie, można dostrzec naprawdę jakościowe momenty, dlatego czeka nas ciężki mecz. Będziemy musieli się obronić przed ich groźnymi stałymi fragmentami gry czy modelowymi działaniami, w których są skuteczni. My musimy odpowiednio się przygotować oraz pokazać nasze zalety. Sądzę, że to będzie ciekawe spotkanie pod kątem działań zespołowych w różnych fazach gry.

Kolendowicz pochwalił lidera Miedziowych – Marcela Regułę, podkreślając, iż jest on głównym zawodnikiem formacji ofensywnej lubinian:

- Chyba nikt się nie dziwi, że wiele klubów interesuje się Marcelem Regułą, gdyż jest to jakościowy piłkarz. Taki gracz daje trenerowi szerokie pole manewru przy działaniach ofensywnych. Jego wyszkolenie techniczne jest bardzo dobre. Ponadto jest bardzo aktywny i agresywny w grze bez piłki. To jest jego największa zaleta, która wynika z jego natury. Jestem pewien, że podobnie jak inne zespoły będziemy musieli zwrócić uwagę na niego, gdyż jest mózgiem działań ofensywnych Zagłębia.

Korona Kielce zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 18 punktów, natomiast Zagłębie Lubin plasuje się dwie pozycje wyżej, mając na koncie oczko więcej.

Początek spotkania o godzinie 18. Transmisja na antenie Radia eM Kielce i na naszej stronie internetowej – emkielce.pl.

Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A

CZYTAJ DALEJ