Na targowiskach i przycmentarnych stoiskach powoli robi się coraz większy ruch. Zbliża się uroczystość Wszystkich Świętych, a wraz z nią czas zakupu zniczy i wiązanek, którymi ozdobimy groby bliskich. W tym sezonie uwagę przyciągają między innymi metalizowane znicze, stonowane kolory i nietypowe kompozycje kwiatowe.
Jak zauważają handlowcy z kieleckiego targowiska miejskiego, największy ruch dopiero się zaczyna. Na razie klienci najchętniej wybierają znicze na wkłady, a ich kolorystyka jest bardzo zróżnicowana.
– Póki co najlepiej sprzedają się znicze na wkłady. Kolory są zróżnicowane. W odróżnieniu od ubiegłych lat, gdy dominował na przykład fiolet czy czerwień, teraz nie zauważam jednego wiodącego koloru. Wiele osób preferuje raczej stonowane, delikatne barwy – mówi sprzedawczyni.

Fot. Karol Bąk
Na rynku pojawiają się również nowe wzory i materiały. W tym sezonie uwagę zwracają przede wszystkim metaliczne wykończenia.
– W tym sezonie panuje moda na znicze metaliczne i metalizowane, czyli takie, które łączą szkło z metalicznymi elementami. Pojawiły się też kapliczki w nowej, metalizowanej odsłonie. W poprzednich latach popularne były raczej białe znicze oraz tradycyjne kapliczki. Obecnie na rynku pojawia się bardzo dużo nowości od licznych producentów – ocenia kolejny sprzedawca.
Nie oznacza to jednak, że klasyka odchodzi w zapomnienie. Dużym zainteresowaniem nadal cieszą się proste, szklane znicze bez ozdobnych detali. Wśród wybieranych kolorów są bordo, brąz, szarość i czerń, a także połączenie bieli z zielenią.
Zmiany widać również w ofercie wiązanek i stroików. W tym sezonie popularne są kompozycje w odcieniach burgundu, śliwki i kremu. Coraz częściej pojawiają się także asymetryczne formy oraz dekoracje o nietypowych kształtach. Niektóre przypominają ptasie gniazda, inne mają formę krzyży lub serc.
– Dużą popularnością cieszą się kwiaty sztuczne, natomiast w ostatnim tygodniu przed świętem rośnie popyt na żywe chryzantemy na żywej jodle – wyjaśnia jeden ze sprzedawców.
Choć sztuczne kompozycje są trwalsze i nie wymagają takiej pielęgnacji jak żywe kwiaty, nie brakuje osób, które wybierają naturalne dekoracje. O aktualnych trendach opowiada Małgorzata Pedrycz, właścicielka kwiaciarni „Roza” przy ulicy Jagiellońskiej w Kielcach.
– Klienci bardzo chętnie wybierają wiązanki w kolorach bieli i kremu, choć trzeba przyznać, że takie kompozycje łatwo się brudzą. Delikatne, klasyczne kolory zapewniają spokojny, dostojny wygląd. Z kolei bordo czy śliwka to mocne, wyraziste barwy przyciągające uwagę. Pięknie wyglądają w połączeniu z zielenią i na takie kolory także jest wielu chętnych. Stonowany fiolet to obecnie bardzo popularny odcień – mówi florystka.
Jakie kwiaty najczęściej trafiają do wiązanek? Wśród nich są astry, hortensje, goździki, róże, lilie i eustomy. Kompozycje uzupełniają gałązki iglaków, przede wszystkim jodły i świerku, a także wrzośce oraz kapusta ozdobna.
Ceny dekoracji są bardzo zróżnicowane. Najmniejsze znicze można kupić już za około 4 złote. Za najbardziej okazałe modele trzeba zapłacić nawet 250 złotych.
W przypadku wiązanek komplet składający się ze stroika i bukietu kosztuje od około 60 złotych do 350–400 złotych. Za duży, pojedynczy stroik trzeba zapłacić co najmniej 150 złotych.
Osoby, które chcą przygotować dekoracje samodzielnie, również znajdą coś dla siebie. W wielu sklepach dostępne są dodatki i materiały florystyczne, z których można stworzyć własną kompozycję na grób bliskiej osoby.
Kompozycje z Kwiaciarni Roza.